REFERAT MISYJNY OJCÓW FRANCISZKANÓW

PROWINCJI ŚW. JADWIGI

Życzenia

Drodzy Przyjaciele misji franciszkańskich.

Przed 800 laty św. Franciszek przybył do Ziemi Św. Ta wizyta i nawiedzenie miejsca narodzin Syna Bożego na pewno inspirowały Go do przybliżenia ludziom Bożego Narodzenia. W 1223 r. Franciszek z Asyżu obchodził na żywo przyjście Chrystusa w Greccio z wołem i osłem, przy żłobie pełnym siana. Ukazany został nowy wymiar tej Tajemnicy. Franciszek z Asyżu nazwał Boże Narodzenie „świętem nad świętami” — większym od wszystkich innych uroczystości i obchodził je z „niewysłowionym zapałem” (2 Celano, 199: Fonti Francescane, 787). Z wielką pobożnością całował obrazy Dzieciątka i, jak opowiada biograf: „słodko gaworzył, jak to czynią dzieci”.

Za jego sprawą i przez jego sposób wiary wydarzyło się coś nowego: Franciszek odkrył w głęboki i całkowicie nowy sposób człowieczeństwo Jezusa.To człowieczeństwo Boga stało się dla niego najbardziej oczywiste w chwili, kiedy Syn Boży, zrodzony z Dziewicy Maryi, został owinięty w pieluszki i złożony w żłobie.

Dla św. Franciszka moment przyjścia na świat Jezusa, Zbawiciela to Epifania — objawienie się Boga i Jego wielkiego światła w dziecku, które dla nas się narodziło w stajence w Betlejem. To spotkanie z pokorą Boga, zmieniło się w radość, a Jego dobroć tworzy prawdziwe święto.

Ten, kto dziś chce wejść do kościoła Narodzenia Pańskiego w Betlejem, zauważa, że portal został w znacznej części zamurowany. Pozostał tylko mały otwór na półtora metra. Ten, kto chce wejść do miejsca Narodzin Jezusa, musi się pochylić. W tym przejawia się głęboka prawda, która i dzisiaj porusza nas w tę Świętą Noc: jeśli chcemy znaleźć Boga, powinniśmy „zsiąść z konia naszego oświeconego rozumu”. Musimy porzucić nasze fałszywe pewności, naszą intelektualną pychę, która uniemożliwia nam dostrzeżenie bliskości Boga.

Podążajmy duchową drogą św. Franciszka — drogą ku tej skrajnej prostocie zewnętrznej i wewnętrznej, która czyni serce zdolnym do widzenia. Musimy się pochylić, podążając duchem, aby móc wejść przez portal wiary i spotkać Boga, który jest różny od naszych przeświadczeń i naszych opinii: Boga, ukrytego w pokorze dopiero co narodzonego dziecka.

Pozwólmy, aby uczynił nas prostymi Ten, który objawia się sercu. Módlmy się w tej godzinie przede wszystkim także za tych, którzy zmuszeni są przeżywać Boże Narodzenie w ubóstwie, w smutku, jako migranci, aby ukazał się im promień dobroci Boga. Aby dotknęła ich i nas ta dobroć, którą Bóg wraz z narodzinami swego Syna, przyniósł światu.

W wigilijny wieczór pośród śpiewu kolęd i roznoszącego się wokół zapachu igliwia oraz potraw niech konflikty pękają niczym opłatek w ludzkich dłoniach, a duch Bożego Narodzenia napełnia serca prawdziwym szczęściem.

Z franciszkańskim pozdrowieniem POKÓJ I DOBRO  O. Błażej Kurowski

Góra św. Anny, Boże Narodzenie 2017